piątek, 1 sierpnia 2014

01.08.1944-01.08.2014


* * * 

Pierwszy sierpnia cztery-cztery, wybija siedemnasta,
padają strzały w różnych częściach miasta.
Godzina W - jak walka, jak wolność, jak Warszawa,
rozpoczyna się o Polskę bitwa krwawa,
o każdy dom, każdy pokój, podwórko i plac:
sześćdziesiąt trzy dni - to odwagi był czas!
Czas honoru, walki, śmierci i poświęceń,
by Polski nie zobaczyć w niewoli już więcej.
Nie oceniaj ich, czy było warto i po co ginęli!
Nie ty szedłeś w sierpniowe dni z VIS-em w kieszeni!
Zamiast tego oddaj hołd bohaterom tamtych dni,
bo walczyli za ciebie, byś w wolnej Polsce mógł żyć!


* * * 

Na gniazda kaemów z VIS-em i granatem,
na „panterę” i „tygrysa” ze zrzutowym PIAT-em,
z butelką benzyny na transportery piechoty-
-dziewczyny i chłopaki z Pragi, Woli, Ochoty.
Bronią barykad, prując z peemów w kable „goliata”,
nie powiewa już nad stolicą hitlerowska szmata!
I choć „krowy” gonią ich do piwnic i bram,
a z nieba leci ze „stukasów” mordercza stal,
i choć to niebo dymami pożogi zasnute,
i nie widać nigdzie Liberatorów ze zrzutem,
dzieci, młodzież, dorośli z opaską biało-czerwoną,
z orzełkiem na piersi – z orzełkiem z koroną,
Warszawiacy-Powstańcy, morowi żołnierze,
w zdobycznych panterkach i oficerkach rycerze,
o wolną Polskę walczą z hitlerowskim terrorem 
z bronią w ręku, z odwagą w sercu, z honorem!


wtorek, 22 lipca 2014

Sztuczka z pierścionkiem / The ring trick

Wersje reżyserskie, czyli wszystko, co twórca chciał przekazać widzowi, ale niekoniecznie w wersji kinowej czy w pierwszym wydaniu na VHS/CD/DVD. Czasem są to niewiele znaczące sceny, które usunięto, bo nic nie wnosiły do fabuły, a spowalniały niepotrzebnie tempo. Niekiedy, tak jak w przypadku "Godziny zemsty" (1999) Briana Helgelanda, otrzymujemy zupełnie inny film (polecam obejrzenie obydwu). Najczęściej jednak "wersja reżyserska" zawiera sceny, które z perspektywy widza wzbogacają relacje głównych bohaterów, wyjaśniają pewne wątki, odsłaniają kulisy wydarzeń, nadają nowe znaczenie. Tak też jest w przypadku wersji reżyserskiej "Leona Zawodowca" (1994) Luca Bessona. 


Director’s cut, that is: all the author of the movie wanted to tell the viewer, but not necessarily in the cinema or in the first VHS/CD/DVD relase. Sometimes these are not really meaningful scenes, that were deleted, because they did not develop the plot and only slowed down the pace of the action. Sometimes, as in case of Brian Helgeland’s „Payback” (1999), what we get is an entirely different movie (I recommend watching both). Most often, a „director’s cut” includes scenes that, from a viewer’s perspective, enrich relations between main characters, explain the plot, take us behind the scenes of certain events or give a new meaning. And that’s the story with Luc Besson’s „Leon the Professional: Directors’ Cut” (1994).  


Jak "Leon Zawodowiec" się kończy, wiedzą chyba wszyscy. [Kto jeszcze filmu nie widział - niech nie czyta dalej - tekst może się okazać spoilerem, więc wróćcie do niego obejrzawszy najpierw film.] Leonowi prawie udaje się wymknąć z policyjnej obławy. Prawie, do dopada go i rani śmiertelnie narkotyczny Norman Stansfield. Obaj giną chwilę później w eksplozji - Leon odbezpiecza jeden z granatów, które znajdują się na jego policyjnej kamizelce i wręcza gliniarzowi zawleczkę ze słowami "To od Matyldy". Na ucieczkę nie ma czasu…

How „Leon” ends, everyone knows, I guess. [Who hasn’t seen the movie – please, don’t read the post – it might turn out to be a spoiler, so come back after having seen the film.] Leon almost managers to escape the police chase. Almost, because he gets hunter down and lethally wounded by a drug-addict cop Norman Stansfield. They both die in an explosion – Leon arms one of the grenades strapped to his police vest and gives the pin to the cop with the words „This is from Mathilda”. There is no time to escape...



I właśnie ta scenę, w której Leon wręcza Stansfieldowi zawleczkę od granatu, ogląda się zupełnie inaczej mając za sobą wersję reżyserską. W rozszerzonym Leonie dodatkowych scen jest kilka. Należą do nich m.in. fragmenty poświęcone treningowi dziewczynki, która pragnie być, tak jak Leon, "sprzątaczem". W standardowej wersji nauka Matyldy jest przedstawiona skrótowo: dziewczynka "zdejmuje" polityka uprawiającego jogging w parku, trafiając go z karabinu na kule z farbą. Kolejne sceny zaś ukazują po prostu codzienne życie dwójki bohaterów: sprzątanie, posiłki z obowiązkową szklanką mleka, czyszczenie i obsługę broni, gimnastykę.


And exactly the scene, where Leon hands in a pin to Stansfield, is perceived in a different way if we have seen the director’s cut. In the extended „Leon”, there are several additional scenes. These include fragments devoted to training of the girl who also wanted to be a „cleaner” just like Leon. In the standard version of the movie, Mathilda’s education is shortened: the girl takes down a politician who jogs in a park, hitting him with a bullet with paint. Following scenes show us just an everyday life of the two protagonists: washing, meals with an obligatory glass of milk, cleaning and handling of the firearms, gymnastics.




Natomiast w wersji reżyserskiej zobaczymy nieco więcej i dzięki tym właśnie scenom robi się znacznie ciekawiej. Leon pokazuje Matyldzie, jak likwidować cele, czyli w skrócie: jak i gdzie strzelać, by zabić. Płatny zabójca wybiera jako "obiekt treningowy" dealera narkotykowego. Po sprawdzeniu mieszkania (z Berettą 92FS z tłumikiem i rewolwerem Smith & Wesson Model 586), Leon instruuje Matyldę, iż należy oddać dwa strzały: pierwszy obezwładniający w brzuch, drugi w klatkę piersiową - serce lub płuco, by ostatecznie zlikwidować cel - nigdy w twarz, by można było potwierdzić wykonanie zlecenia. Matylda, jak w przypadku treningu snajperskiego, używa kul z farbą, tym razem wystrzelonych z "czterdziestki-piątki" typu M1911 - również z tłumikiem.


Meanwhile, in the director’s cut, we shall see a little more and thanks to those scenes, it’s really getting a lot more interesting. Leon shows Mathilda, how to take targets down, or: where and how to shoot to kill. For a „target practice object", the assassin picks a drug-delaer. Having checked his flat (with a sound-suppressed Beretta 92FS and a Smith & Wesson Model 586 revolver), Leon instructs Mathilda that she needs to fire two shots – the first one to take out of order - in the abdomen, then in the chest – in the heart or lungs, as a final shot – never in the face so one can confirm the kill. Mathilda, just as in case of the sniper training, uses bullets with paint, this time fired from a „forty-five” M1911-type pistol, also sound-suppressed.


Link do klipu (nie mogłem wgrać go bezpośrednio):
Link to the clip (I couldn't upload it directly):
https://www.youtube.com/watch?v=bB21o35vTgs

Dziewczynka szkoli się również w technice wchodzenia do mieszkań. Właśnie z tą lekcją związana jest scena zmieniająca nieco perspektywę, z której ogląda się zakończenie filmu. Leon i Matylda trafiają na "nerwowego lokatora", także dealera, który zamiast spojrzeć przez judasz, woli wyjrzeć na korytarz przez kilkanaście dziur po kulach w drzwiach.


The girl is trained also in door breaching techniques. This part is connected with a scene that changes a bit the perspective from which we perceive the ending of the movie. Leon and Mathilda encounter a „jumpy tenant”, also a drug-dealer, who instad of looking through a peephole, prefers to check the corridor via bullet-holes in the door.



"Sztuczka z pierścionkiem" - nazwa efektowna, podobnie jak skutki jej zastosowania, a chodzi tak naprawdę o użycie mocniejszego argumentu niż nabój, czyli po prostu granatu, gdy „zaczyna robić się paskudnie”. 


„The ring trick” – the name as effective as the results of its use, and what it is really about is the use of an argument stronger than a bullet, meaning: a grenade – „when it gets ugly”. 


Scena ta jest także ciekawa z innego powodu. Leon w ostatniej chwili ratuje Matyldę przed gradem kul z broni dealera - rozpoznaje dźwięk odciągania zamka, przywołując odgłos podobny do tego jaki słyszał nie raz, sprawdzając broń po jej wyczyszczeniu - w krótkim ujęciu pojawia się włoski pistolet maszynowy Spectre M4 kal. 9x19mm - broń raczej egzotyczna i bardzo rzadko spotykana w filmach - najszybciej skojarzą ją pewnie ci, którzy grali w „Call of Duty Black Ops” (2010). Chociaż peem tak naprawdę nie powinien się w niej pojawić, skoro akcja gry rozgrywa się w latach 60-tych ubiegłego stulecia, a włoska broń została wyprodukowana dopiero w 1980. Spectre M4 miał swoją rolę w "Ja, robot" (2004, reż. Alex Proyas), gdzie stanowił bazę dla futurystycznej giwery.


There is one more interesting thing about the scene. Leon, in the last second, saves Mathilda from a volley of fire from the dealer’s gun – he recognizes the cocking sound, recalling a similar one he heard several times while checking his weapon after cleaning – in a short frame we can see an Italian submachine gun – a 9x19mm Specter M4 – a weapon rather exotic and rarely seen in movies – you’d rather know it from „Call of Duty: Black Ops” (2010). Although the firearm should not appear in it since the action takes place in the 1960s of the previous century and Italian gun was produced in 1980. The Spectre M4 had its role also in „I, Robot” (2004, directed by Alex Proyas) as a base for a futuristic gun.



Ale wracając do sztuczki z pierścionkiem... Mając w pamięci fragment z "nerwowym lokatorem”, możemy zupełnie inaczej odebrać końcówkę. Leon sięgnął po granat, bo „zrobiło się paskudnie”. Tak jak w przypadku zabarykadowanego w mieszkaniu i uzbrojonego w automat dealera, tak i w starciu ze Stansfieldem mógł sięgnąć tylko po to rozwiązanie. Co ciekawe, ujęcia ukazujące zawleczkę w obydwu scenach są niemal identyczne – nawiązanie jest więc bardziej niż oczywiste.


However, coming back to the ring trick... As we have the fragment with a „jumpy tenant” in our memory, we might see the ending in a different way. Leon used a grenade, because „it got ugly”. As in the case of the barricaded drug-dealer armed with an automatic weapon, Leon – facing Stansfield, could do this one thing only. What is interesting, the frames showing the pin are almost identical – so the reference is more than obvious.


Trudno powiedzieć, dlaczego „sztuczkę z pierścionkiem” usunięto z finalnej wersji. Według mnie ciekawie rozwija „zawodową” relację między Leonem a Matyldą. A być może chodziło właśnie o nieepatowanie za bardzo scenami, w której dziewczynka nabywa umiejętności zabójcy. Na szczęście wydano „wersję reżyserską” – i tę zdecydowanie wam polecam. Standardową też obejrzyjcie - by mieć porównanie. 

It’s hard to tell why „the ring trick” was removed from the final version. In my opinion, it develops the „professional” relation between Leon and Mathilda. And maybe that was the reason – not to show too many scenes where the girl learns the assassin’s skills. Luckily, we have the directors cut – and it is a highly recommended must-see. And the standard one – watch it for comparison purposes. 



wtorek, 15 lipca 2014

SuperGiwery SuperGliny / SuperGuns of SuperCop

Absolutny bohater mojego dzieciństwa. W rankingu wygrał z Terminatorem, Robin Hoodem i Batmanem. Do tego stopnia absolutny, że zdarzyło mi się popełnić jeden własnoręcznie narysowany komiks, a kilka kolejnych zeszytów zacząć. Proszę Państwa, mam przyjemność przedstawić Wam przyszłość sił policyjnych miasta Detroit! Oto ROBOCOP! A po naszemu - w pierwszych wersjach na kasetach VHS - "SuperGlina".

An absolute hero of my childhood. In my ranking he won with the Terminator, Robin Hood and Batman. An absolute to such an extant that I even draw a comic book and started a couple of folllowing parts. Ladies and Gentlemen, I have the pleasure of presenting you the future of law enforcement in Detroit! ROBOCOP! Or in Polish – just as on the first video-tapes – „SuperCop”. 


Film Paula Verhoevena z 1987 roku to prawdziwy majstersztyk jeśli chodzi o fabułę i realizację wizualno-dźwiękową, a także genialną grę Petera Wellera w roli policjanta Alexa J. Murphy'ego, który po śmierci wraca na ulice Detroit jako RoboCop.

The Paul Verhoeven’s movie produced in 1987 is a masterpiece in terms of the plot and realization in image and sound, and also in terms of acting of Peter Weller playing a police officer Alex J. Murphy who returns on the streets of Detroit as RoboCop. 



Dla przypomnienia – zwiastun. Co ciekawe, wykorzystano w nim motywy skomponowane przez Brada Fiedela do pierwszej części "Terminatora" (1984) Jamesa Camerona.

Just to remind you – here’s the trailer. What is interesting, themes composed by Brad Fiedel for the first part James Cameron's „The Terminator” (1984) were used here.



Nie o muzyce jednak będzie dzisiejszy wpis, choć ta skomponowana przez Basila Poledourisa wciska w fotel. Skupimy się na dwóch potężnych giwerach, które powstały na potrzeby filmu.

However, the music is not what I’m going to devote my today’s post to, although the score composed by Basil Poleudoris is an ass-kicker. We shall focus on two powerful guns that were created for the purpose of the movie.


Pierwsza z nich to Auto 9 - broń głównego bohatera – w trzech częściach i serialu. Powstała na bazie pistoletu 9x19mm Beretta 93R. Na początku, Robo miał dzierżyć Desert Eagle - prawdziwą armatę, nie tylko jeśli chodzi o siłę ognia, ale również o wygląd. Jednak, gdy Peter Weller założył zbroję "SuperGliny", okazało się, że izraelski pistolet wygląda w jego rękach jak zabawka. Potrzebne było coś zdecydowanie większego.

The first one is an Auto 9 – the weapon of the main character – in the three parts and the TV series. Based on a 9x19mm Beretta 93R pistol. At first, Robo was supposed to be armed with a Desert Eagle – a real cannon, not only in terms of the firepower, but also its appearance. However, when Peter Weller put on the armor of „SuperCop”, it turned out that the Israeli handgun looks like a toy in his hands. Something definitely bigger was required.  


Dlatego Desert Eagle trafił w ręce głównego antagonisty - Clarence'a Boddickera (Kurtwood Smith) - w wersji standardowej, a także z wydłużoną lufą do montażu tłumika, zaś RoboCop otrzymał zmodyfikowaną wersję włoskiego pistoletu. Broń w akcji widzimy po raz pierwszy na policyjnej strzelnicy, gdzie nasz bohater celnymi strzałami roznosi tarczę na strzępy, a chowając giwere, prezentuje kowbojską sztuczkę obracania jej na palcu - trick, który widzieliśmy wcześniej u Alexa Murphy'ego (zaczerpnięty z serialu „T.J. Lazer”, który oglądał syn zastrzelonego policjanta).

That is why, the Desert Eagle became a weapon of the main antagonist - Clarence Boddicker (Kurtwood Smith) – in a standard version and with an extended barrel to instal a sound-suppressor, and RoboCop received a modified version of the Italian gun. We see the firearm for the first time at a shooting range, where our hero tears a paper target apart with his accurate shots, and as he is holstering his weapon, he presents a cowboy trick of gun twirling – a trick we could see performed by Alex Murphy (taken from the TV series – „T.J. Lazer”, watched by the killed police officer’s son). 


Auto 9 jest zasilany z magazynka 50-nabojowego (Beretta 93R – z 20-nabojowego), ma wydłużoną lufę z kompensatorem odrzutu, z dodatkową obudową, powiększoną muszką i szczerbinką. Tak jak Beretta 93R, strzela 3-nabojowymi seriami. Efekt jest zabójczy dla każdego, kto stanie na drodze RoboCopa, o czym doskonale mogło przekonać się kilkunastu bandziorów. Siła rażenia w połączeniu z celnością ognia najlepiej jest widoczna w scenie strzelaniny w fabryce narkotyków (a wcześniej m.in. w scenie, w której Robo pozbawia "narzędzia zbrodni" niedoszłego gwałciciela). Co ciekawe, RoboCop nie zawsze celuje umieszczając w jednej linii swoje oko, muszkę i szczerbinkę. Synchronizacja dłoni uzbrojonej w Auto 9 z systemem celowania umożliwia mu strzelanie z biodra lub zupełnie bez patrzenia na cel, prawdopodobnie na podstawie zapamiętanej wcześniej pozycji przeciwnika. W kwestii domysłów pozostaje wymiana magazynka czy w ogóle miejsce przechowywania dodatkowej amunicji. Ja osobiście obstawiam, że znajduje się gdzieś w „kaburze”, czyli w prawej nodze.

The Auto 9 is fed from a 50-round mag (the Beretta 93R – from a 20-round), has an extended barrel with a compensator, with an additional frame, enlarged front and rear sight. Just like the Beretta 93R, it fires 3-round bursts. The effect is lethal for everyone who stands in RoboCop’s way and a dozen of punks got it. The firepower combined with accuracy is best visible during the shootout in a drug factory (and earlier in the scene when Robo disarms a would-be rapist by shooting off his „instrument of crime”). What is interesting, RoboCop does not always aim by putting in one line his eye, front and rear sight. His hand, armed with the Auto 9, is synchronised with targeting system and that allows him to shoot from the him or without looking at the target directly, probably thanks to a memorized position of the enemy. What one could wonder about is the mag-change or generally the place where extra ammo is stored. Personally, I would bet my money on the „holster”, that is – the right leg.


Auto 9 stał się rozpoznawalnym symbolem filmu, tak jak hełm noszony przez głównego bohatera, wypowiadana przez niego kwestia "Żywy lub martwy i tak pójdziesz ze mną" czy kowbojska sztuczka z obrotem broni na palcu. 

The Auto 9 have become a recognizable symbol of the movie, just like the helmet carried by the main protagonist, the phrase „Dead or alive, you’re coming with me” or the cowboy trick with the gun twirl.


Pistolet jako symbol produkcji został wykorzystany na kilku plakatach, zaprojektowanych przez fanów filmu. 

The handgun as the movie's symbol was used in a couple of posters, designed by fans.

 
Druga stworzona na potrzeby filmu broń to działku szturmowe Cobra, które pojawia się pod koniec i które banda Clarence’a Boddickera otrzymuje za wojskowych magazynów OCP, by zabić RoboCopa. To nic innego jak karabin wyborowy Barrett M82kal. .50BMG z gigantycznym plastikowym celownikiem (z którego, de facto, nikt nie korzysta).

The second weapon, created for the purpose of the movie, is a Cobra assault cannon that appears at the end of the film and that Clarence Boddicker’s gang gets from the mililtary magazines of OCP to kill RoboCop. It is nothing but a .50BMG Barrett M82 sniper rifle with a huge plastic scope (which actually remains unused).



Chłopaki w ramach rozgrzewki urządzają sobie strzelnicę na ulicach starego Detroit, rozwalając samochody (w tym nowiutki SUX 6000), hydranty i sklepowe witryny. Sam Boddicker chyba najlepiej oddaje ducha tej broni w kilku zaledwie słowach.

Just to warm up, the guys turn a street of the old Detroit into a shooting range, destroying cars (among them - the brand new SUX 6000), hydrants and shop windows. Boddicker’s words accurately express what the gun really is.


W filmie broń wystrzeliwuje pociski zapalające z ładunkiem wybuchowym, ale przy stosunkowo słabym odrzucie. Z broni można strzelać trzymając ją jednorącz, co widać w scenie finałowego pojedynku bandziorów Boddickera z RoboCopem w walcowni stali (tym samym historia zatacza koło - jest to to samo miejsce, w którym na początku filmu gang zastrzelił Alexa Murphy'ego).

In the movie, the gun fires an explosive incendiary rounds, but with a relatively small recoil. The weapon can be used while held in one hand what is visible in the final fight scene between the Boddicker’s gang and RoboCop in the steel-mill (thus, the story goes back to where it started – it’s the same place, where – at the beginnng of the movie, the gang executed Alex Murphy).


Użytek z działka robi partnerka Murphy'ego/RoboCopa - Anne Lewis (Nancy Allen), która rozwala z niego Leona Nasha (Ray Wise) - ostaniego z ludzi Boddickera, jak i sam tytułowy bohater – Robo korzysta ze zdobyczy technologii OCP, by zlikwidować robota policyjnego ED-209. Film zaś zamyka piękna "kowbojska" akcja z Auto 9.

The gun is used by Alex Murphy’s/RoboCop’s partner – Anne Lewis (Nancy Allen) who blows up Leon Nash (Ray Wise) – the last of Boddicker’s men, and by the main character – Robo uses the OCP technology to get rid of the ED-209 enforcement droid. The film ends with a beautiful "cowboy" action with the Auto 9. 



Pistoletu Auto 9 ani działka Cobra nie zobaczymy w nowej wersji „RoboCopa” (2014, reż. Jose Padilha). Ja jej nie oglądałem i nie wiem, kiedy obejrzę. Jakoś nie mogę się przekonać do uwspółcześnionej wizji – to zupełnie inna historia. Pozwólcie więc, że wpis zakończę komiksem (nie moim! – ja w wieku 12-13 lat nie umiałem tak rysować ani nie znałem tak angielskiego), w którym oczywiście również pojawia się Auto 9. 

You won’t see the Auto 9 pistol and the Cobra assault cannon in the new „RoboCop” (2014, directedy by Jose Padilha). I haven’t seen this movie and I don’t know when I will watch it. I just don’t feel convinced about the modern vision – it’s a totally different story. So just let me finish the post with a comic book (not mine – neither could I draw like this nor speak English when I was 12-13), where you can obviously see the Auto 9 too.


środa, 9 lipca 2014

Oko w oko / Straight in the eye

Jedną z najbardziej charakterystycznych postaci w "Szeregowcu Ryanie" (1998) jest nie sam tytułowy bohater szeregowy James Francis Ryan (Matt Damon) z Payton, w stanie Iowa, czy kapitan John Miller (Tom Hanks), a szeregowy Eugene Jackson (Barry Pepper) - cytujący Biblię strzelec wyborowy, uzbrojony z karabin Springfielda M1903 kal. .30-06 (wyposażony w lunetę M84). 

One of the most recognizable characters in „Saving Private Ryan” (1998) is not even the title character James Francis Ryan from Payton, Iowa (Matt Damon) or Captain John Miller (Tom Hanks), but Private Eugene Jackson (Barry Pepper) – a Bible-quoting sharpshooter, armed with a .30-06 Springfield M1903 sniper rifle (with a M84 scope).


Strzelecki kunszt Jacksona poznajemy już na początku filmu, kiedy celnym trafieniem zdejmuje obsługę MG-42 i rozwala worki z piaskiem tworzące jedno z gniazd kaemów na szczycie. Pamiętna jest również końcowa bitwa o Ramelle, kiedy Jackson razem z jednym ze spadochroniarzy ze 101 DPD zajmuje pozycje na kościelnej wieży, skąd likwiduje kolejnych żołdaków z Waffen-SS. Póki nie dosięga go pocisk z działa szturmowego Sav m/43. 

We can see Jackson’s shooting skills as he takes down a MG-42 squad and destroys sandbags of a machinegun nest on the cliff. Also, a memorable scene is the one where Jackson, together with one of the paratroopers of 101st Airborne, takes a position on the church tower and uses it as his post to fire at storming waves of Waffen-SS grunts. Until a shell from a Sav m/43 assault gun kills him. 


Skupimy się jednak na innej scenie. Oddział kpt. Millera wchodzi do miasteczka Neuville, gdzie jeden z żołnierzy, szer. Adrien Caparzo (Vin Diesel) pada ofiarą snajpera na kościelnej wieży (wciela się w niego kaskader, Leos Stransky). Rana od kuli wystrzelonej z karabinu Mauser Karabinek K98k kal. 7.92x57mm (z lunetą Zeiss ZF42) okazuje się być śmiertelna - "Carpy" wykrwawia się w ciągu kilkudziesięciu sekund, a jego koledzy nie są w stanie mu pomóc - Niemiec dalej poluje. I tu przychodzi czas na szer. Jacksona.

However, let’s focus on another scene. Capt. Miller’s squad enters Neuville, where one of his soldiers, Pvt. Adrien Caparzo (Vin Diesel) falls victim to a German sniper (played by a stunt, Leos Stransky) on a church tower. A wound caused by the bullet fired from the 7.92x57mm Mauser Karabiner K98k rifle (with a Zeiss ZF42) turns to be lethal – “Carpy” bleeds out after a while, and his friends are unable to help him – the German keeps on hunting. And that’s the time for Jackson.  


Nasz bohater zajmuje dogodną pozycję za kupą gruzu i czeka na odpowiedni moment, co przez chwilę obserwujemy oczami niemieckiego strzela wyborowego. Przez chwilę, bo gdy tylko wykrywa on Jacksona, ostatnią rzeczą, którą widzi jest wystrzał z karabinu Amerykanina. Kula rozbija lunetę i trafia w oko, zabijając Niemca. Strzał idealny. I co ciekawe, z tego, co podaje sproe.com (Saving Private Ryan On-Line Encyclopedia), scenę trafienia nakręcono za pierwszym razem i nie wykorzystano przy niej żadnych tricków komputerowych. 

Our hero takes a comfortable position behind a pile of rubble and waits for the right moment which we can actually observe for a moment through the eyes of the German sniper. For a moment, because the moment he spots Jackson, the last thing he sees is the shot fired from the American’s rifle. The bullet crushes the scope and hits the eye, killing the German instantly. A perfect shot. What is interesting, as stated on sproe.com (Saving Private Ryan On-Line Encylopedia), the scene was made during one shot and not special computer effects were used.




Scena nie jest jednak przypadkowym wyborem scenarzystów, ale hołdem złożonym Carlosowi Hathcockowi (1942-1999) - snajperowi Korpusu Piechoty Morskiej USA, który w czasie wojny w Wietnamie zasłynął także z walki przeciw snajperom Viet-Congu (z działań kontrsnajperskich) i strzałów w celowniki wroga. 

The scene is not an accidental choice of scritpt-writers, but a tribune to Carlos Hathcock (1942-1999) – a USMC sniper, who – during the Vietnam war, was famous for his fight against Viet-Cong snipers and shooting through the enemy’s scopes.



Armia Północnego Wietnamu (NVA) i Viet-Cong nazywały Hathcocka „Białym Piórem” („White Feather Sniper” – wiet. Lông Trắng du Kich) od pióra, które Amerykanin nosił w swoim kapeluszu. APW wyznaczyła za jego głowę 30.000 dolarów i wysyłała przeciw niemu kolejnych snajperów – bezskutecznie. Hathcock może się pochwalić 93 potwierdzonymi trafieniami, choć sam jednocześnie twierdzi, że w sumie zlikwidował ponad 300 żołnierzy wroga. Używał karabinów 7.62x51mm M14 oraz Winchester Model 70 kal. 30-06 z lunetą Unertl, a do obrony bezpośredniej – pistoletu .45 Colt M1911A1.  

The North Vietnamese Army (NVA) and Viet-Cong called Hathcock „White Feather” (Lông Trắng du Kich) due to a white feather he had in his hat. The NVA placed a bounty of $30,000 on his life and kept sending sniper to hunt him down, but without any effect. Hathcock had 93 confirmed kills, but he himself stated that he eliminated over 300 enemy soldiers. He used a 7.62x51mm M14 and a .30-06 Winchester Model 70 rifle with an Unertl scope, and for defense in CQB – a .45 Colt M1911A1 pistol.

 
Scena przedstawiona w „Szeregowcu Ryanie” faktycznie miała miejsce – w wietnamskiej dżungli, w okolicach Wzgórza nr 55 Na Hathcocka i jego obserwatora – Johna Rolanda Burke’a, polował snajper o pseudonimie „Kobra”, który zdążył już ukąsić śmiertelnie kilku Marines. W trakcie obserwacji terenu, Hathcock zauważył błysk światła w koronie drzew – wymierzył szybko i strzelił dokładnie w to miejsce. Po dotarciu do stanowiska, znalazł karabin przeciwnika z rozbitymi szkłami lunety, samego strzelca zaś z dziurą zamiast oka. Hathcock zdał sobie wówczas sprawę, że tak naprawdę przez ułamek sekundy dwaj strzelcy – tak jak w „Szeregowcu Ryanie” patrzyli na siebie przez lunety swoich karabinów, mimo odległości stanęli oko w oko. I gdyby Hathcock zawahał się choć przez ułamek sekundy, sam dołączyłby do ofiar „Kobry” lub dwaj strzelcy zastrzeliliby siebie nawzajem. 

The scene presented in „Saving Private Ryan” actually happened – in a Vietnamese jungle, near the Hill 55. A sniper nicknamed “Cobra” was hunting for Hathcock and his spotter – John Roland Burke, and he already lethally bit several Marines. During the observation of the area, Hathcock saw a flash of light in the woods – he aimed quickly and fired a shot directly at it. When he reached the position, he found a rifle with a shattered glass of the scope and the shooter with a hole instead of an eye. Hathcock realized that for a moment both snipers – just like in “Saving…” were looking at each other through the scopes of their rifles – straight in the eye. And if Hathcock had hesitated for a second, he would have joined other victims of “Cobra” or the two snipers would have killed each other.


Być może nawiązanie do historii Hathcocka nie znalazła się przypadkowo. W końcu doradcą przy filmie był Dale Dye, Kapitan USMC w stanie spoczynku. W „Szeregowcu…” możemy go zobaczyć w roli pułkownika z Departamentu Wojny. A to tylko jedna z wielu ról… i temat na osobny wpis. 

Perhaps, a reference to Hathcock’s story was not an accidental one. A military advisor was Dale Dye, a retired USMC Captain. In “Saving…” we can see him in the role of a colonel from the War Department. And it’s just one of many roles… and a story for a separate blog-post.



środa, 25 czerwca 2014

Zaszufladkowany. / Pigeonholed.

Niektórzy aktorzy z automatu są obsadzani w wybranych rolach. Szufladka: gliniarz, bandzior, dostawca pizzy. Np. Dennis Franz generalnie znany jest z ról policjantów, chociażby w omawianej w poprzednim wpisie „Szklanej Pułapki 2” (Kapitan Carmine Lorenzo) czy serialu „Nowojorscy gliniarze” (Detektyw Andy Sipowicz).

Some actors are automatically put in specific roles. Pigeonholed: a cop, a punk, a pizza-guy. For instance, Dennis Franz is mostly known from his roles as a police officer, as in the described in the previous post “Die Hard 2: Die Harder” (Chief Carmine Lorenzo) or the TV show “NYPD Blue” (Detective Andy Sipowicz).
 

Jednak o wyjątkowo oryginalnym zaszufladkowaniu może mówić Max Daniels, aktor i kaskader, którego w ciągu roku mogliśmy zobaczyć dwa razy: w roli bandziora, z tą samą bronią i zabitego , a co więcej zabitego w „efektowny” sposób. Oto i nasz bohater! Ale od początku...

However, a guy who can really tell you what it means to be pigeonholed in a very original way, is Max Daniels, an actor and a stunt, whom within a year we could see twice: in a role of a bad guy, with the same firearm, shot dead, and even shot dead “in an effective way”. Here's our hero! But let’s start from the beginning...


Cofamy się do roku 1994, kiedy James Cameron kręci „Prawdziwe kłamstwa”. 


We’re getting back to 1994 when James Cameron shots „True Lies”. 


Oto w jednej ze scen Arnold Schwarzenegger vel Harry Tasker udaje się pozornie za potrzebą do toalety. Śledzi go dwóch terrorystów Karmazynowego Dżihadu. Jednego z nich gra właśnie Max Daniels. Ponieważ Arnie vel Harry widzi wszystko dokładnie dzięki kamerce w paczce papierosów Lucky Strike (nomen omen), która przekazuje obraz do okularów, dwaj zamachowcy nie mają szans go zaskoczyć. Oto i scenka (sorry za jakość – lepszego nagrania nie udało mi się znaleźć).

In one of the scenes, Arnold Schwarzenegger as Harry Tasker seemingly goes to the toilet. He is followed by two terrorists from the Crimson Jihad. One of them is played by Max Daniels. Since Arnie-Harry sees everything thanks to a camera hidden in a pack of Lucky Strikes (nomen omen) that transmit a full image to his glasses, the two hitmen have no chance of surprising him. Here’s the scene (sorry for the quality – I couldn’t find a better video with this fragment).


Element zaskoczenia wykorzystuje Harry, pakując w bandziora granego przez Maxa kilka kulek ze swojego służbowego Rugera KP90. Max w agonii wystrzeliwuje serię z pistoletu maszynowego Steyr TMP i tyle go widzieliśmy.

They element of surprise Harry blows literally into the punk played by Max as he fires several shots from his service Ruger KP90. Max, in agony, fires a burst from a Steyr TMP submachine gun and that’s it. 


Rok później, Michael Mann robi „Gorączkę”. 


A year later, Michael Mann directs „Heat”.

  
W scenie, w której Neil McCauley (Robert de Niro) ma przekazać skradziony z furgonetki bankowej towar Rogerowi Van Zantowi (William Fichtner), na placu boju znów pojawia się Max. Skrada się, jak w „Prawdziwych kłamstwach”, by sprzedać McCauleyowi serię z… pistoletu maszynowego Steyr TMP!

In a scene, where Neil McCauley (Robert De Niro) is supposed to give a package stolen during an armored car heist to Roger Van Sant (William Fichtner), we see Max again on the battefield. He creeps just like he did in “True Lies” to fill McCauley with bullets from… his Steyr TMP!


Max obrywa kilka kulek (nie wspominając o podwójnym uderzeniu samochodem) – od Chrisa Shiherlisa (Val Kilmer) z HK91A2 i samego McCauleya z jego HK USP, które zapewniają mu kilka obrotów porównywalnych do agonalnego strzelania serią w „Prawdziwych kłamstwach”. Dramat Maxa doskonale ilustruje ten oto komiks. 

Max gets a couple of bullets (not to mention getting whacked by a car) – from Chris Shiherlis (Val Kilmer) from a HK91A2 and McCauley from his HK USP that make him turn around similarly to his agonizing firing bursts in “True Lies”. Max’s drama is perfectly depicted in the comic story below.


Translation: 1) True Lies (1994) 2) I'm sick and tired of playing punks! I'm getting killed all the time. 3) I have to fire the whole mag in agony! PATHETIC! 4) Heat (1995) God damn it! I'm a punk again! And I get killed again! 5) I even got the same gun I had in Cameron's movie!

Max Daniels nie należy do pierwszoplanowych ani drugoplanowych aktorów. Jego role nie są nawet epizodyczne. To bardziej kaskader niż aktor.  A jednak dzięki tym dwóm filmom zapamiętałem gościa. I chętnie bym się z nim wybrał na strzelnicę – postrzelać z pistoletu maszynowego Steyr TMP.
 

Max Daniels is an actor neither in leading nor in supporting roles. His roles are not even episodic. It’s more a stunt than an actor.  However, thanks to these two roles I remembered the guy. And I’d like to go to the shooting range with him – to practice shooting with a Steyr TMP submachinegun. 


piątek, 20 czerwca 2014

IT'S GLOCK O'CLOCK!

Rok 1969. Austriacki kulturysta, Arnold Schwarzenegger, debiutuje w „Herkulesie w Nowym Jorku” (reż. Arthur Allan Seidelman) u boku komika, Arnolda Stanga. Być może właśnie podobieństwo przymiotnika „strong” do nazwiska ów aktora komediowego, lub potężny wygląd Arniego, choć w szczególności pewnie jego niehollywoodzkie nazwisko zdecydowały, że Arnold Schwarzenegger na plakatach był przedstawiany jako „Arnold Strong”.

A.D. 1969. An Austrian body-builder, Arnold Schwarzenegger, makes is debut in „Hercules in New York” (directedy by Arthur Allan Seidelman), playing at comedian Arnold Stang’s side. Perhaps due to the similiarity of the adjvective “strong” to the comedian’s name, or due to Arnold’s massive physique, or particularly a non-Hollywood name, Arnold Schwarzenegger was presented in posters as “Arnold Strong”.


Rok 1982. Gaston Glock, austriacki przedsiębiorca, produkujący wcześniej chłodnice samochodowe, klamki (sic!), zawiasy do drzwi i okien itp., korzystając z wiedzy kilku specjalistów, wprowadza na rynek jeden z najlepszych pistoletów na świecie – Glock 17 kal. 9x19mm. Realizuje zamówienie na 25.000 sztuk "Modelu 17" dla austriackich służb mundurowych, pokonując w przetargu takich gigantów jak Heckler & Koch, SIG-Sauer, Beretta czy FN Herstal.  


A.D. 1982. Gaston Glock, an Austrian entrepreneur, a former manufacturer of radiators, door handles and hinges, with help of a group of specialists, introduces one of the most reliable pistols in the world – the 9x19mm Glock 17. He realizes an order for production of 25.000 Model 17s for Austrian law enforcement and military forces, having defeated such top firearms producers as Heckler & Koch, SIG-Sauer, Beretta or FN Herstal.


Rok 1989. Glock 17 debiutuje w filmie „Przystojniak” (Johnny Handsome, 1989, reż. Walter Hill) w rękach Mickey'a Rourke. Jednak prawdziwy debiut na hollywoodzką skalę następuje chwilę później. 

A.D.1989. The Glock 17 makes his first appearance on screen in Mickey Rourke’s hands in "Johnny Handsome" (1989, directed by by Walter Hill). However, his first Hollywood-size debut is about to happen a bit later. 


Rok 1990. Powstaje „Szklana Pułapka 2” (w reżyserii Renny'ego Harlina) i jest to dla mnie film, od którego na serio rozpoczęła się filmowa kariera austriackiego pistoletu. Jednak, podobnie jak Arnie w „Herkulesie w Nowym Jorku”, tak Glock 17” nie był do końca sobą. I tak, jak w przypadku historii „siłacza z Olimpu”, o wszystkim zadecydowali „spece od filmu”. 

A.D.1990. Die Hard 2: Die Harder (directed by Renny Harlin) has its premiere and for me that's the movie where the film-career of the Austrian handgun really started. However, just as Arnie in "Hercules in New York", the Glock 17 was not entirely itself. And as in case of "the strongman from Olympus", it was all decided by “movie specialists”.


Prócz znanych już z pierwszej części pistoletów maszynowych MP5 (w wersjach A3, A5 i K), terroryści, którzy opanowują lotnisko, siedząc sobie wygodnie w ciepełku nieczynnego kościoła, są uzbrojeni pistolety Glock 17. W słynnej scenie z „kaczką na strzelnicy”, bandzior grany przez Roberta Patricka (który rok później wcieli się w rolę T-1000) zaskakuje dowódcę oddziału SWAT nie tylko celną ripostą, ale i headshotem z tej broni.

Apart from the MP5 submachine guns (in A3, A5 and K versions), known from the first Die Hard, terrorist that take over the airport, while sitting comfortably in a cosy little God-forgotten church, are armed with Glock 17 pistols. In a famous “sitting-duck” scene, a bad guy played Robert Patrick (whom we shall see a year later as T-1000) surprises a SWAT leader not only with a very accurate repartee, but also a headshot from the gun. 


Na początku filmu, John McClane (biegający z Berettą 92FS) załatwia jednego z terrorystów uzbrojonego w Glocka w pomieszczeniu na bagaże. Spluwa trafia do plastikowego worka na dowody (podobnie jak jej były właściciel). Jak facet był w stanie przenieść broń przez lotniskowe wykrywacze metalu? Z odpowiedzią spieszą scenarzyści wkładając w usta Johna McClane’a całą litanię filmowych ściem. 

At the beginning of the movie, John McClane (strapped with a Beretta 92FS) gets rid of one of the bad guys armed with the Glock in a baggage room. The gun is packed into an evidence plastic bag (just like its previous owner). How the punk managed to get the piece through the metal detectors? The script-writers are those to answer as they make John McClane say a litany of goofs.
 

Ile ich wyłapaliście? Oto małe podsumowanie: Glock 7 (może ktoś zrobił literówkę w scenariuszu? ;-)) to gnat produkowany w Niemczech (Niemcy, Austria, oj tam, oj tam! ;-)), wykonany w całości z porcelany (w rzeczywistości broń jest wykonana ze stopu polimerowego „nylon 6”, ale zawiera od cholery metalowych części), więc niewykrywalny dla detektorów metalu (nawet gdyby pistolet był wykonany z materiału niewidzialnego dla wykrywaczy, to alarmową dyskotekę na bramce nadal wywołałaby amunicja). Nie wnikam w wysokość pensji Kapitana Lorenzo.

How many did you spot? Here’s a summary: a Glock 7 (maybe somebody made a typo in the script? ;-)) is a gun produced in Germany (Germany, Austria, whatever!), entirely made of porcelain (it is actually made of a polymer known as a “nylon 6”, but it consists of many metal parts), that is invisible for metal detectors (even if it was made of a material that is invisible for metal detectors, an alarm disco would be set off by ammo). How much money Chief Lorenzo earns a month, I don’t really care. 


I tak oto Glock 17 rozpoczął filmową karierę jako Glock 7, tak jak Arnie Schwarzenegger jako Arnold Strong. Choć domyślam się, o co mogło chodzić scenarzystom. Terroryści, byli wojskowi, mieli dysponować bronią, która przewyższała jakością i siłą ognia uzbrojenie policji. Najłatwiej było stworzyć super-pistolet, tak jak w pierwszej części, by podkreślić europejskie pochodzenie Hansa Grubera i jego ludzi, Karla uzbrojono w egzotyczny wówczas (w późnych latach osiemdziesiątych) dla wielu Amerykanów karabin Steyr AUG.

That’s how the Glock 17 started its film career as the Glock 7 just like Arnie did as Arnold Strong. However, I guess I know what the script-writers had in mind. The terrorists, ex-military guys, had to have firearms that would surpass cop's guns in quality and firepower. The easiest way was to create a super-gun, just like in the first part, to underline the fact that Hans Gruber and his men were from Europe, Karl was armed with a Steyr AUG assault rifle, exoctic at that time (late 1980s) for many Americans.

 
Świat filmu oczywiście rządzi się po prostu swoimi prawami (vide: brak konieczności zmiany magazynka czy dłuuuugi czas potrzebny na detonację granatów rzuconych w głównego bohatera ;-)), ale niektóre z nich powinny dotyczyć tylko filmów science-fiction. ;-) Co nie zmienia faktu, że "Szklana Pułapka 2" należy do moich ulubionych filmów i mocno przyczyniła się do pasji, której efektem jest fanpage Keep Shooting - Guns in Movies oraz ten oto blog. :-)

The world of movies is governed by its own rules (such us: no need to change a mag or a really long delay time for grenades thrown at the main character ;-)), but some of the should really concern only the science-fiction films. ;-) However, "Die Hard 2: Die Harder" is still one of my favourite movies and influenced my passion that resulted in creating Keep Shooting - Guns in Movies and this blog. :-)

P.S. Ciekawostka: poniższa scena, która ostatecznie została usunięta z dystrybuowanej na świecie wersji, wyjaśnia, skąd terroryści wzięli stroje malarzy. Pojawia się w niej również Glock 17, w wersji z tłumikiem.

P.S. Trivia: the scene, removed from the final version disributed around the world, explains where the terrorists took painters' outfits from. A sound-suppressed Glock 17 is used here.